Dodatki do gazet
Ostatnio nastala moda na dodawanie do gazet roznych pierdol typu filmy, ksiazki, bizuteria, kosmetyki ... niedawno jechalam pociagiem i chcialam sobie kupic jakas gazetka "tak o" do poczytania ... niestety nie bylo "normalnych" tylko same takie napchane zbednymi przedmiotami i kosztujace po 9.90zl ... O co z tym wszystkim chodzi ... znam ludzi, ktorzy kupuja czasopisma tylko dla samych znajdujacych sie tam przedmiotow!! Jak to jest u was z tym kupowaniem takich "wypasionych" pismadel? Jestescie za dodatkami do gazet?
__________________________
mnie tez to wpienia ... zwykle naciagactwo
kolorowe pisemka kupuje od casu do czasu, ale tylko wtedy, kiedy uznam, że się to opłaca, ponieważ jest tam film, który chciałabym mić, a który powiedzmy jest trudnodostępny itp. Czasami dodają świetne klasyki kina, (choć częściej banalne powiastki miłosne). Nigdy nie kupuje ze względy na sztućce, sztuczne świecidełka, dziwne kosmetyki, torby, blablablablabla, długa lista. Czsami kupie wyborczą z ksiązką. Głównie gazety które kupuje są bez dodatków (WO na przykład, polityka,...) a eśli już tak jak ty "ot tak, na droge" to tez mnie to wkurza, że musze tyle kasy na gówno wydać.heh...tak sie robi pieniądze, czyż nie?












Często kupuję gazetę z dodatkami np zbłyszczykiem .Jednak czasami te dodatki są tak niepotrzebne że wolę kupić zwykłą gazętę.